Witajcie!
Od czego by tu zacząć? Hymm może by tak od czegoś szydełkowego.
Wąż kolorowy miał być no to jest.
kotek
i kaczka zawieszka
Pokaże Wam jeszcze coś florystycznego. Kompozycje które zrobiłam w szkole na zajęciach razem z koleżanką Moniką.
Koszyczek to czysty recykling : stara czapka, jednorazowe kubeczki po kawie, rączka z drutu. W środku gąbka florystyczna zielona do kwiatów żywych.
W ten weekend oprócz zajęć praktycznych miałam jeszcze egzaminy z przedmiotów teoretycznych. Zdałam wszystko cztery przedmioty na 5 , a jeden na 4. Uf czuję ulgę to był ciężki weekend.
Z takiej okazji należy się coś słodkiego. Upiekłam ciasto drożdżowe z jabłkami
pół kilo mąki
10 deko drożdży
1 jajo
1 jogurt mały
1/2 margaryny
3 łyżki cukru
Drożdże rozkruszyć, wszystkie składniki dobrze wymieszać i wyrobione ciasto dać do lodówki na 3 godziny. Potem wyciągamy wałkujemy 2 cienkie placki. Pomiędzy placki dajemy usmażone jabłka albo mak, marmoladę i pieczemy godzinę. Można z tego ciasta też upiec rogaliki, paszteciki itp.
Życzę smacznego!!!
Udanego tygodnia Wam życzy
Eve-Jank