Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółw. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 czerwca 2022

Oj jak ten czas leci

 Witajcie!

Wrzucam kilka nowych szydełkowych prac.

Misie


żółw 
Torebka
Wykonanych wspólnie z podopiecznymi.
Na swoje potrzeby nic nie zrobiłam, bo utonęłam na moim  Słonecznym Ranczu 
Każdy kto ma ogród lub choćby niewielką działkę to, to zrozumie. 
Można tam przepaść bez reszty. Spędzam tam każdą wolną chwilę. Idę  prosto z pracy i wracam około 21 do domu. Wstaje o 5 rano idę do pracy ...
 Jestem zmęczona fizycznie, ale odpoczywam psychicznie. W pracy jest gwar i nie raz bardzo głośno. 
Nie mam samochodu wszędzie chodzę na nogach.
Takie moje małe podsumowanie miesiąca. 
360 kilometrów przeszłam w miesiącu. Niby to nie  tak dużo, bo to tylko niecałe 12 km. dziennie(mam 5 km. do pracy, z pracy na działkę 3 km. z działki do doku 4 km.) Zdarzają się dni, że zrobię 20 km. ale zdarzają się takie że zrobię tylko 5km. choć takich jest mało. 
Muszę mieć wolne i musi być bardzo brzydko.
 Rok temu jeździłam wszędzie rowerem. Teraz ze względu na psa chodzę na nogach, bo musiała bym wieczór  rower prowadzić. 

W dodatku nic tak nie cieszy jak własne zbiory.

rzodkiewki 
pierwsza truskawka i jagody kamczackie.
Ostatnio przeczytałam i polecam! Świetna książka trzyma w napięciu do ostatniej kartki...
Na koniec pochwalę się jeszcze prezentami na 
Dzień Matki 
Znowu jest co czytać, choć czasu mało.
Córki upiekły jeszcze pyszne ciasto.

I to by było na tyle. 
Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank

poniedziałek, 9 maja 2022

Maskotki, koc i Ranczo.

 Witajcie!

Na szydełku powstał żółw.

oraz na prośbę koleżanki 
kaczka
i różowe coś chyba z jakiejś bajki?
Dostałam na wzór zdjęcia tych zabawek. 
Na Ranczu skończyłam szydełkowy koc.
Kwadraty robiłam tylko na Ranczu w tak zwanym między czasie. Starałam się je również w miarę możliwości na bieżąco łączyć. Koc mam zamiar jeszcze podszyć polarem. 
Zapraszam na strone facebook'ową Słonecznego Rancza tam jest więcej zdjęć

Wiosna zaczęła się na dobre. Na Ranczu sporo pracy i dlatego mało mnie na blogu. Spędzam tam każdą wolną chwilę. 
Mój wierny pies czeka na mnie przy bramie kiedy idę z pracy. Psy są niesamowite. Skąd ona wie, że już jest 15 i powinnam za chwilę przyjść. 

pozdrawiam i do zaś 

Eve-Jank

czwartek, 25 lutego 2021

Komplet zimowy, żółwie i miś

 Witajcie !

Znowu sporo czasu upłynęło od ostatniego posta.

Jakiś czas temu jak jeszcze były mrozy zrobiłam taki komplet.

Powstał z jednego motka włóczki

o takiej. Szydełkiem nr 8. 


Na szydełku zrobiłam kilka żółwi.

oraz miś
Zrobiłam również inne rzeczy, ale jakoś się nie złożyło
żeby im zrobić zdjęcia. 
I to by było na tyle na razie 
pozdrawia 
Eve-Jank

niedziela, 22 listopada 2020

Sweter na drutach z prostokąta, żółwie, Czornyj, King i Coben.

                                                   Witajcie!!!

     Przeważnie dziergam na szydełku. Jednak ten sweter postanowiłam zrobiona na drutach. Ponieważ dzianina zrobiona na drutach jest mniej zbita i bardziej puszysta. Taki właśnie jest ten sweter, mięciutki i milutki. 

Jest on banalnie prosty do zrobienia. Wystarczy zrobić prostokąt na drutach i go odpowiednio zszyć. Dorobiłam kaptur, bo miałam dużo włóczki. Nie pytajcie jakiej, bo część spruta. Reszta zwinięta w kulki bez banderolki.   

Poniżej rysunek. W moim wypadku prostokąt miał wymiary 122 cm na 68 cm. Noszę rozmiar pomiędzy 42 a 44. Osoba szczuplejsza powinna zrobić mniejszy prostokąt.

Na youtube jest bardzo fajny filmik.
 
https://www.youtube.com/watch?v=4S9NAxAP3_o&t=1462s

Wszystko świetnie pokazane. Nawet jeżeli ktoś nie zna języka to sobie poradzi. Na wszelki wypadek skopiowałam też link do filmiku.
Mój sweter różni się jedynie tym, że ma kaptur, kieszonki i zapinany jest na guziki.
W miedzy czasie na szydełku zrobiłam trzy żółwie dla  koleżanki.

Jeszcze przeczytane książki w ostatnim czasie.
1 Max Czornyj -Wielbiciel uważam za jedną z lepszych jego książek. No dobra przeczytałam tylko kilka, ale z tych kilku ta podobała mi się najbardziej. Choć ogólnie pisze nieźle i fajnie się go czyta. 
2. Stephen King- Zielona Mila czytałam drugi raz albo trzeci? Stali bywalcy mojego bloga wiedzą, że jest to mój ulubiony pisarz. Książka świetna, a na jej podstawie powstał równie dobry film. Na okładce kadr z filmu. 
3.Harlan Coben -Schronienie świetna. Nie mogłam się oderwać, a to pierwsza część serii. 
Jak tylko będę miała okazję to przeczytam następne.
Polecam! Wszystkie trzy polecam!

 I to by było na tyle. Nie chce Was zanudzić.
Sporo rzeczy zrobiłam ostatnio, ale jakoś zdjęć nawet nie zdążyłam zrobić. 

Pozdrawiam Eve-Jank 

niedziela, 4 października 2020

Żółw, koszyk, narzutka i książki.

Cześć!!!

   Obiecywałam sobie, że będę częściej pisać. Trochę się udało. Poprzedni wpis miesiąc temu. Wiec jest lepiej niż bywało.

W ogóle jak człowiek rzadko pisze to czekają na niego niespodzianki. Zaplecze bloga zmienione. Parę sekund trwało nim to ogarnęłam. Ogólne zmiany są dobre. Nie mam nic przeciwko. Mam nadzieję, że na lepsze.

Dość tego wstępu. Pokazuje co tam u mnie ostatnio powstało.

Na szydełku powstał żółw. 

Uplotłam koszyk z wikliny papierowej, który ozdobiłam metodą decoupage. Zrobiłam go na prezent dla znajomej.

Narzutkę, kamizelkę zrobiłam na szydełku na własny użytek. Wykonanie takiego wdzianka jest bardzo proste. Wystarczy zrobić dwa kwadraty tzw. babuni i zszyć razem. U góry po bokach dorobiłam parę rzędów, żeby wymodelować dekolt. U dołu do całości też dorobiłam parę rzędów żeby kamizelka była dłuższa. 
Prawda, że proste?
Przeczytałam ostatnio dwa dreszczowce.
Oba uważam za godne polecenia. Czyta się szybko. Fajne lektury do autobusu czy pociągu.

Książka oparta na faktach. Opisuje losy autentycznej kobiety osądzonej podczas słynnych procesów czarownic z Salem. Bardzo poruszająca i ciekawa. Polecam!

I to by było na tyle.

Pozdrawiam Eve-Jank

poniedziałek, 15 października 2018

Z mojej pracowni, alpaka i Outsider Stephena Kinga

Witajcie !
Czas biegnie nieubłaganie. Brakuje mi motywacji, żeby pisać. Może to tylko zwykłe lenistwo? Nie będę się usprawiedliwiać. Pokaże klika prac które powstały w mojej pracowni.
Domek zrobiony ze słoika i masy papierowe.
Osłonka na doniczkę zrobiona z wikliny papierowej.
żółwkik
zajęczyca
i jeszcze jedna zajęczyca 
koszyczek z materiału pociętego na paski
oraz dywanik wykonany tą samą techniką.
Tyle prac powstało u mnie w pracy razem z podopiecznymi.
Pokaże Wam jeszcze alpakę którą zrobiłam w wolnym czasie na prośbę znajomej
Przeczytałam ostatnio 
i serdecznie polecam!

I to by było na tyle co by Was nie zamęczyć

pozdrawiam 
Eve-Jank

środa, 25 stycznia 2017

Komino- szalik, misie rozrabiaki,żółwiki i Mortka.

Witajcie!
W swoich zasobach włóczkowych znalazłam motek milutkiej, włóczki chyba bukla(Boucle) to jest. 
Powstał z niej komino-szalik.
Na zdjęciu widać również moją torebkę(chyba była na blogu)zrobioną parę lat temu na szydełku.
Misie nowonarodzone bardzo chciały zobaczyć śnieg. 
Uszyłam kurteczkę, ale żadna z misi nie chciała jej ubrać na pole. Skakały po drzewach w samych sukienkach.
Wykluły mi się również dwa małe żółwie.
Rzadko pokazuje co czytam, bo rzadko czytam coś dla przyjemności
( na swoje usprawiedliwienie mogę mam tylko to, że ciągle się uczę więc coś tam czytam)
Obecnie mam ferie wiec przeczytałam:
Poleciła mi to pani w bibliotece. Szczerze powiedziawszy nie zachwyciła mnie ta książka.
Brak w tym polotu, akcja trochę drętwa i momentami nudna. Oczywiście to są moje odczucia.  Nigdy jeszcze nic nie czytałam tego, autora więc postanowiłam spróbować. A pewno nie sięgnę po c.d. trylogii lub inne jego książki.


Pozdrawiam serdecznie i zimowo 

Eve-Jank

poniedziałek, 24 października 2016

To i tam to wszystkiego po trochu.

Witajcie!

Rzadko piszę, bo strasznie mi brakuje czasu.
W tygodniu praca i zamówienia, a w weekendy szkoła. 
Nie będę marudzić, bo mam co chciałam. 
Pokaże co ostatnio zrobiłam.
Młodszej córce uszyłam torbę.
Stara spódnica i jeansy. Warto nie raz zrobić porządki w szafie.
Powstały również małe lampiony ze słoików po jogurtach z biedronki.
Małe żółwiki.
Przydasiowy pojemnik zrobiony z 10 litrowego wiadra po farbie. Obrobiony jest szydełkiem, a w środku ma uszyty wkład z materiał. Całość jest ściągana i można to bez problemu wyprać.
Znajoma poprosiła mnie o zrobienie 5 sówek
oraz 5 słoników.
 Mają one zawisnąć na choince. 
Mam nadzieję, że jej 3-letni synek się ucieszy.
Przeczytałam ostatnio i polecam.
Książka całkiem realistyczna z małymi przebłyskami zdolnści parapsychicznych. 
Treść w skrócie:
".. Facet po wypadku zapada w śpiączkę i budzi się po 4 latach. 
Czy jego dziewczyna wytrzyma tą próbe czasu? Czy będzie na nego czekać..."
Na koniec pokażę wieniec, który zrobiłam na cmentarz.

Pozdrawiam serdecznie
i życzę udanego tygodnia.
                                               Eve-Jank