czwartek, 2 lutego 2017

Miś,lalka, farby do tkanin i prezenty.

Witajcie!
Na szydełku powstał miś.
Ubrałam go tylko w szalik, bo misią ponoć wcale nie jest zimno.
Uszyłam lalkę, której namalowałam buzię. Wiem, że wiele ludzi robi takie rzeczy. Postanowiłam też spróbować.
Kupiłam farby do tkanin. Zrobiłam sobie prezent na urodziny( to już jutro).
Lata temu kolega z Niemiec przywiózł mi takie farby. Wpadłam wtedy w szał ozdabiana wszystkiego.
Na zdjęciu moja Natalka(obecnie studentka) oj jak to było dawno. Zwierzątka na kombinezonie malowane przeze mnie. 
Wczoraj dostałam pierwszy prezent urodzinowy od koleżanki Mirelli. Piękne prace wykonane przez nią, karteczka również.

Na koniec recenzja ostatnio przeczytanej książki, którą poleciła mi pani bibliotekarka. Tym razem był to strzał w 10.
K.M.Bakow (Krzysztof Marek Bąk)
 jest autorem serii kryminałów o pani komisarz Edycie Orłowskiej. Ta książka jest pierwszą częścią. Napisana jest świetnie. Trzyma w napięciu. Nie mogłam się oderwać. Jedna rzecz mnie tylko rozczarowała. Od początku wiedziałam, kto jest mordercą. Myślałam, że się mylę, że to nie może być aż tak proste. Polecam jeżeli ktoś lubi takie klimaty. Na pewno sięgnę po następne części jak tylko mi wpadną w ręce.


Pozdrawiam Was serdecznie 
Eve-Jank

środa, 25 stycznia 2017

Komino- szalik, misie rozrabiaki,żółwiki i Mortka.

Witajcie!
W swoich zasobach włóczkowych znalazłam motek milutkiej, włóczki chyba bukla(Boucle) to jest. 
Powstał z niej komino-szalik.
Na zdjęciu widać również moją torebkę(chyba była na blogu)zrobioną parę lat temu na szydełku.
Misie nowonarodzone bardzo chciały zobaczyć śnieg. 
Uszyłam kurteczkę, ale żadna z misi nie chciała jej ubrać na pole. Skakały po drzewach w samych sukienkach.
Wykluły mi się również dwa małe żółwie.
Rzadko pokazuje co czytam, bo rzadko czytam coś dla przyjemności
( na swoje usprawiedliwienie mogę mam tylko to, że ciągle się uczę więc coś tam czytam)
Obecnie mam ferie wiec przeczytałam:
Poleciła mi to pani w bibliotece. Szczerze powiedziawszy nie zachwyciła mnie ta książka.
Brak w tym polotu, akcja trochę drętwa i momentami nudna. Oczywiście to są moje odczucia.  Nigdy jeszcze nic nie czytałam tego, autora więc postanowiłam spróbować. A pewno nie sięgnę po c.d. trylogii lub inne jego książki.


Pozdrawiam serdecznie i zimowo 

Eve-Jank