sobota, 28 kwietnia 2012

Targi ogrodnicze, strach na gołębie i

Witajcie !!!
Wczoraj byłam na Targach ogrodniczych i kupiłam sobie kilka kwiatków na balkon. Właściwie to mąż mi kupił, bo był ze mną. Jakbym była sama to pewno bym tyle nie kupiła.
Targi jeszcze trwają przez cały weekend więc jeżeli ktoś ma blisko to polecam. 


Izydor i Adelajda dwa urocze gołąbki które mieszkały na moim balkonie się wyprowadziły. We czwartek znalazłam puste gniazdo. 
Co się stało z jajkiem nie wiem. Gołąbki odleciały. Gniazdo wyrzuciłam. Jeszcze w tym samy dniu zaglądały na balkon ale na drugi dzień już nie przyleciały. Mam nadzieję, że znajdą sobie jakieś lepsze miejsce na gniazdo.


Zrobiłam stracha na gołębie i zawiesiłam stare płytki CD na balkonie. Mam nadzieję, że już się taka sytuacja nie powtórzy.
Oby moje gołąbki zrozumiały, że balkon to nie jest dobre miejsce na robienie gniazda.


Pozdrawia serdecznie
 i życzy udanego weekendu


Eve-Jank

wtorek, 24 kwietnia 2012

Skończona chusta.

Witajcie !!!

Skończyłam chustę. W noszeniu jest świetna, leciutka, mięciutka i niesamowicie ciepła. Będę ją mogła nosić nawet jak będą mrozy. 
Jedyna jej wada to, że mogłaby być większa. Trudno nie miałam więcej włóczki. Kupiłam 4 motki okazyjnie w ciucholandzie. Włóczkę wykorzystałam do ostatniego centymetra. Chustę zaczynałam robić od środka. 
Dane techniczne:
Włóczka moher 20 dag
szydełko nr 1,75
wzór wachlarzyki
i trzy wieczory przy oglądaniu filmu.

Adelajda i Izydor nadal wysiadują jajko. Dziś minął tydzień. Czytałam,że u gołębi to trwa około 17 dni więc jeszcze trochę.
Na zdjęciu Adelajda. Coś czerwonego nad jej głową to plastikowy stolik. Postawiłam go nad gniazdem i gołębie zaraz go zaakceptowały. Całe szczęście, bo ostatnio strasznie lało i biedaki by zmokły.

Pozdrawia i życzy miłego dnia

Eve-Jank