niedziela, 30 czerwca 2013

Autko, topiary i łazienka.

Witajcie !

Zrobiłam autko .
Mam nadzieję, że poznajecie z jakiej to bajki.
Nigdy takiego nie robiła. Mam nadzieję, że zamawiająca osoba będzie zadowolona.

Pokażę Wam jeszcze dwa małe topiary, drzewka które zrobiłam.
Taka moja odskocznia florystyczna.

Na koniec pokaże Wam kawałek łazienki po malowaniu.
Stare szafki w nowej okleinie. Gałeczki pomalowałam im na zielono. 
Szydełkowe dodatki, pojemniczki robiłam już dawno. Zostały tylko wyprane. 

Pozdrawia i życzy udanego tygodnia 
Eve-Jank

środa, 26 czerwca 2013

Malowanie łazienki i odwiedziny przyjaciółki z Kanady.

Witajcie!

Na froncie robótkowym prawie nic się  u mnie nie dzieje. Maluję łazienkę. Bałagan w całym domu. 
Zrobiłam sobie tylko pojemnik na mydło w płynie.
Łazienka w trakcie remontu wyglądała tak:
Przerażający widok, ale dziś już jest lepiej. Jeszcze drobna kosmetyka i będzie ok. W następnym poście pokaże Wam gotowa pomalowana łazienkę.

Wczoraj moja przyjaciółka z Kanady zrobiła mi niesamowitą niespodziankę. Przyszła bez zapowiedzi, bez żadnego uprzedzenia. Nawet nie wiedziałam,że jest w Polsce.
Wracałam ze spaceru z psem i spotkałam ją na korytarzu koło swoich drzwi. Byłam w takim szoku, że jej nie poznałam. Czarek podbiegł do niej i zaczął witać... Dopiero w tedy uświadomiłam sobie kto to. Rzuciłyśmy się sobie na szyję,a piuską i śmiechom nie było końca. Regularnie gadamy ze sobą przez skype'a, posyłamy sobie fotki i mamy cały czas kontakt. Jednak to nie to samo co spotkać się na żywo.
Pokaże Wam jakie prezenty jakie dostałam ja i moje córki.
Włóczki, serwetki, szydełka. Wszystko bardzo przydatne.
Mąż dostał koszulkę bawełnianą.

To by było na tyle 
pozdrawiam Was deszczowo

Eve-Jank