piątek, 19 lipca 2013

Misia Krycha,breloczki śmiecioczki i Ogrody Kapiasa z Mirellą.

Witajcie!
Przedstawiam Wam misie Krychę.
Zrobiłam ja na szydełku z włóczki.
Powstało też kilka breloczków śmiecioczków.
Nazywam je tak ponieważ powstają z bardzo małych resztek włóczki, które w zasadzie nadają się do wyrzucenia.
Każdy z nich ma doszyty sznureczek więc można go zawiesić przy kluczach, torbie, plecaku itp.

Dwa dni temu pojechałam z rodzinom do Ogrodów Kapiasa w Goczałkowicach. 
Wycieczka była udana tym bardziej, że spotkałam się z moją szkolną koleżanką Mirellą.
Nie widziałyśmy się rok. Choć codziennie klepiemy na gadu to nie to samo co zobaczyć się na żywo i pogadać.
Tak to już jest, że większość ludzi których spotykamy  to tylko krótkie i nieznaczące epizody. Niektórzy jednak zostają z nami na dłużej i stają się dla nas ważni. ..
Mirella dzięki za to, że jesteś.

Do odwiedzenia tego pięknego miejsca chyba nie muszę Was już namawiać, bo robiłam to w tym poście. (wychodzi na to, że mam jedną bluzkę ha ha ) 

Pozdrawia Was słonecznie i ciepło
Eve-Jank

Ps. Kocham taką pogodę. Mam w tedy tyle energii. Mogę góry przenosić dosłownie. Zdecydowanie jestem organizmem ciepłolubnym.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Zające,Wenecka szkatułka i dwa słoiki.

Witajcie!
Uszyłam kilka Zajączków. Oto one:
Dorotka
Izydor
Michasia
Julia
Dominika

Decoupage'owo też coś podziałałam. Zrobiłam szkatułkę z motywem Wenecji.
Szkatułka była kiedyś metalowym pudełkiem po czekoladkach. 
Słoiki po kawie tchibo ozdobiłam motywami z ostatnio zakupionych w Czechach serwetek . 
Metalowe pudełko i słoiki dostałam od koleżanki mojej córki Aneczki. Dobra duszka co jakiś podrzuca mi fajne przedmioty do ozdabiania. 

Pozdrawia Was deszczowo
i życzy udanego tygodnia 
Eve-Jank