poniedziałek, 17 marca 2014

Renowacja starych mebli i baranek.

Witajcie!

Znowu postanowiłam odmienić swój stary segment.
Nie tak dawno robiłam decoupage na szybach tych mebli. Pamiętacie? Fotki są TU
Niestety w trakcie przeprowadzki szyba została rozbita. Cóż stało się, ale mebel wyglądał koszmarnie o tak:
Koniecznie coś z tym trzeba było zrobić.
Mąż poprosił kolegę, żeby mu przyciął kawałek płyty pilśniowej na wymiar(płyta z odzysku ze starych mebli,więc koszt żaden)
Pomalowałam ją na biało i zrobiłam decupage. Znowu wybrałam motyw róż, ale inny. 

Większość z Was zaczęło już wielkanocną produkcję. W końcu i ja się za to zabrałam.
Baranek zrobiony na szydełku.

Pokaże Wam jeszcze co mi się dziś udało upolować w Kauflandzie.
Każda jedna sztuka 26 groszy. Ta paczuszka po prawej w której są 3 wstążki i kwiatki ze wstążek też 26 groszy. Gdym się szybciej zorientowała o co chodzi to bym więcej powybierała. Było więcej kolorów,ale ludzie rozdrapali wszystko w ciągu paru minut.

Pozdrawiam i życzę udanego 
tygodnia 
Eve-Jank

czwartek, 13 marca 2014

Pojemnik do łazienki i trochę fotek mieszkania.

Witajcie!

Zrobiłam szydełkowy pojemnik do łazienki.
Usztywniony jest w środku plastikowym wkładem wyciętym z pięciolitrowego baniaka. Dzięki temu można górę zdjąć i wyprać w pralce. Tego typu pojemniki robię od lat i bardzo dobrze służą. 

W ostatnim poście pokazałam Wam moje nowe WC. Łazienka natomiast nie była remontowana. Na ścianach są białe płytki z niebieskim wzorkiem, na podłodze niebieskie. Kafelki są jeszcze w całkiem dobrym stanie więc na razie muszą zostać.
W przedpokoju marzyła mi się szafa w zabudowie, której niestety na razie też nie będę mieć. Miałam uzbieraną już całą sumę, ale wszystko utonęło w remoncie. 
Na razie moja zabudowa przedpokoju wygląda tak:
Wykorzystałam stary segment, który zostawił poprzedni właściciel mieszkania. Pudła kartonowe okleiłam tapetą. 
Koszt praktycznie żaden, bo tapetę znalazłam w szafie. Kartonowe pudła przyniosłam ze sklepu.Przynajmniej wszystko jest poukładane.
Pokaże Wam jeszcze moją pracownie. Mam coś o czym marzyłam przez całe życie. Oddzielny pokoik na swoją działalność. 
Biurko do szycia i stolik do decupagu. Meble zdobyczne. Półki na swoje szpargały zrobię kiedyś z mebli, które są w przedpokoju. 
Możliwe, że kiedyś to się zmieni, ale na razie ten pokój jest tylko mój.
Co prawda dziele go z Frotką.
Córki jej nie chcą, bo świnka całą noc chodzi i nie daje im spać. Taki charakter ma dziwny trochę jak na świnkę morską. Nie ma na to co liczyć, że się zmieni, bo ma już 7 lat.

Pozdrawiam Was serdecznie
i
 życzę udanego weekendu

Eve-Jank