czwartek, 5 listopada 2015

Koszyki, widoki ze spaceru i orkiszowe naleśniki.

Witajcie!

Na prośbę koleżanki uplotłam koszyki z papierowej wikliny.
Jeden w fioletach,
a drugi w żółciach.
Z rozpędu ozdobiłam pudełeczko po kremie. Na pewno się przyda na drobne koraliki,guziczki.
Spacerują z psem zrobiłam kilka zdjęć. Na tym poniżej widać nawet Czarka jak kopie w liściach.
Trzeba przyznać, że piękną mamy jesień w tym roku.
Ech aż chciałabym wrócić do malowania obrazów.

Na dzisiejszy obiad zrobiłam naleśniki z mąki orkiszowej
ze szpinakiem. 
Polecam!

I to by było na tyle.
Dzięki za wszystkie miłe słowa, komentarze. 
Po prostu za to, że jesteście.

pozdrawiam 
Eve-Jank

poniedziałek, 26 października 2015

Postacie do szopki,misie pandy i lemury.

Witajcie
Zaczęłam produkcie świąteczną.
Powstają postacie do szopki.
Na razie jest tyle, ale na pewno powstanie więcej. Robiłam już takie szopki rok temu i dwa lata temu.
Pandy breloczki zrobione na prośbę znajomego.
Powstały pierwsze w tym roku róże z liści klonu. Muszę się sprężyć i zrobić więcej, bo czas ucieka. 
Za chwile ładnych liści nie będzie.
Lemury, które robiłam dla szkoły The Palms. Wskoczyły do pudła i pojechały do Warszawy.

Pokaże Wam jeszcze p.Henia, naszego fantoma. Ćwiczymy na nim zabiegi higieniczne. 
Ma założoną sondę przez nos. Ponieważ na ostatnich zajęciach uczyliśmy się karmić pacjenta przez sondę.
Jak już pisałam robię obecnie dwie szkoły policealne. Opiekuna w domu pomocy społecznej i opiekuna medycznego. Kierunki podobne i wydawało, by się, że nie ma sensu robić dwóch na raz. Jednak teraz widzę, że to ma sens. Na opiekunie DPSie więcej teorii, a na opiekunie medycznym więcej zajęć praktycznych. Ogólnie wiedza się uzupełnia.

I to by było na tyle.
Jeżeli o czymś zapomniałam 
to pokażę w następnym poście. 

Pozdrawiam
 Eve-Jank