czwartek, 21 lipca 2011

"Dziergać szybko umrzeć młodo"-Vivi odeszła

   Odeszła od nas nasza blogowa koleżanka Małgosia-Bag Lady 

  ''...Śpieszmy się kochać ludzi
         Tak szybko odchodzą
         Zostają po nich tylko buty i telefon głuchy..."

        A Vivi zostawiła po sobie setki tysięcy przerobionych oczek z których w jej rękach powstawały cudne szale, swetry, poncza,czapeczki i inne piękne ciuszki.
   Torebki przez nią szyte są perfekcyjnie wykonana i oryginalne. Miała swój styl. Była dla mnie niedościgłym ideałem. Szkoda, że nic już nie zrobi.


   Nigdy  nie poznałam jej osobiście, ale bardzo mi pomogła uwierzyć w siebie. Uwierzyć, że to co robię ma sens. Rozmowy na gadu i e-maile od niej bardzo mnie podbudowywały.
     Słowa mają niesamowitą moc. Jej jedno dobre słowo sprawiało, że setki złych znikało.
 Rozpływało się we mgle...   Były czas, że nikt we mnie nie wierzył tylko ona. 
            Dziękuje Ci Małgosiu.Zawsze zostaniesz w mej pamięci.
            Wierzę, że siedzisz sobie teraz z aniołkami i dziergasz.
Do posłuchania

            Zapal znicz za Vivi




                 

poniedziałek, 11 lipca 2011

lemury, torby i las

Witajcie kochani!

  Bardzo mi jest miło, że zapisuje cie się na moje CANDY. Wylosować można zająca Eugenie uszytą z polaru.
Może któreś z Was ma małe dzieci i ucieszy je taki zajączek? Polecam!
Zapisy do 30 lipca o Tu
                              A co u mnie? Lemury sobie robię:

I torby szyje
i jeszcze w krateczkę
i  melanżowa
  Jedziecie gdzieś na na wakacje, na urlop? Jeżeli nie to mam dla Was propozycje.
Wakacje pod hipermarketem. Tanio, blisko i można załapać się na wyprzedaże:
  Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zrobić zdjęcia. Tak naprawę nikomu nie życzę takich wakacji.

Ja wolę tak spędzać czas.
też tanio, a promocji ile i to całkiem gratis w postaci jagód, grzybów i świeżego powietrza. To ostatnie bezcenne. 

Pozdrawiam Was serdecznie
               Eve-Jank

Ps.Dziękuje za wszystkie komentarze. Nawet nie wiecie jak mi skrzydła rosną jak je czytam.