poniedziałek, 10 października 2011

Szal, mitenki i opaska

   
      Nie boje się, nie boje się nawet jak zimno zrobi się!!!

Skończyłam szalik ten z poprzedniego posta. Nawet starczyło mi włóczki na mitenki. Cały komplet prezentuje się tak:
 Szalik ma ponad 3 metry. Dlaczego taki długi? W sumie nie wiem. Tak jakoś wyszło. Robiłam na drutach nr 8 przybywało błyskawicznie. Oglądałam film i robiłam, robiłam, aż w końcu córka mówi :
-Chyba już wystarczy tego szalika?
    Łups ! Chyba faktycznie dość. Starczyło jeszcze na mitenki. Włóczka bardzo wydajna. Prezent od koleżanki z Kanady nie znam nazwy. Bardzo mięciutka i cieplutka.
   
     Nie lubię za bardzo zimy, ale jak widać jestem już na nią przygotowana. Ona niestety przyjdzie bez względu na to czy tego chcemy czy nie .


    Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia
                                                                        
                                                                       Eve-Jank

piątek, 7 października 2011

Torba, opaska i początek szalika


     Od dłuższego  czasu moja Natalka wierciła mi dziurę w brzuchu żeby uszyć jej torbę. Strasznie ciężko mi było się za to zabrać, ponieważ bałam się czy sprostam jej oczekiwaniom. W końcu się udało i jest.
Torba jest duża mieści format A4. Ma dużo kieszonek, musicie wierzyć na słowo, bo nie wyszło ładne zdjęcie. Jest pakowna, dno ma usztywnione podkładką na stół.  Chyba się udało. Jak myślicie?
   
W ostatnim poście chwaliłam się prezentami od przyjaciółki z Kanady. Jeden prezent już napoczęłam i robię z niego. Nie wytrzymałam w końcu jestem nałogowcem. Włóczka nowiutka mięciutka no jakoś tak sama wyszła do mnie nabrała na druty i powiedziała zrób coś ze mnie np opaskę:
    Co było robić? Oto jest opaska i zaczęty szalik.
Trochę kiepskie zdjęcie, ale już ciemno jest. Opaska w warkocze, a szalik zwykłym ściegiem francuski.
                          Pozdrawiam serdecznie


                                                       Eve-Jank   


Ps. Zajrzę jeszcze na Facebooka może się jeszcze załapię na spotkanie robótkowe