Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Palms. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Palms. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 września 2017

Lemury dla The Palms, wiking,sówki,koszyk,prace podopiecznych i festyn.

Witajcie kochani!

Czas biegnie nieubłaganie. Patrzę na datę ostatniego wpisu i sama nie mogę uwierzyć, że minął prawie miesiąc.
Dopadło mnie kolejne lemurowe zamówienie dla Szkoły The Palms
Produkcja posuwa się do przodu.
Wcześniej w tak zwanym między czasie powstał wiking,
sowy breloczki,
koszyk z papierowej wikliny z kotkami.
W pracy razem z podopiecznymi zrobiłam obraz ze ścinków skaju.
oraz kwiaty z bibuły, które ozdobiły stoliki na jadalni
Kocham swoją pracę i moich podopiecznych. Szkoda, że niedługo będę się musiała z nimi rozstać.
Niestety pracuje tu na zastępstwo. 
W sierpniu miałam okazje prowadzić warsztaty na festynie co dało mi dużo satysfakcji.

Pozdrawiam Was serdecznie. Przepraszam za długą nieobecność.
Obiecuje się poprawić. 
Biegnę zobaczyć co u Was
Pa Pa 
 Eve-Jank

środa, 18 listopada 2015

Lemury dla The Palms.

Witajcie Kochani!

Rzadko ostatnio piszę, ale po prostu nie mam co pokazywać.
Cały czas robię lemury dla szkoły the Palms.
Jeżeli ktoś chce coś więcej wiedzieć na temat szkoły językowej the Palms
to polecam artykuł.

Zdjęcie z placu boju.
Gotowe lemury przygotowane do wysyłki.
Rączki bolą, ale dziergam dalej.
Jak mogę odmówić patrząc na takie zdjęcie ?

Pozdrawiam Was serdecznie.
Dziękuje za każde miłe słowo.

pa pa 
wracam do moich lemurów.

Eve-Jank

piątek, 12 czerwca 2015

Serca i artykuł o mnie.


Witajcie !
Zrobiłam kilka serduszek,
z tektury, 

wikliny papierowej
bandaża 
papier mache 

sznurka
Serducha dobre na prezent dla mamy,babci,siostry,przyjaciółki.

Ukazał się artykuł o mnie i moich lemurach 
o TU

Pozdrawiam serdecznie 
i życzę udanego 
weekendu
Eve-Jank

piątek, 15 maja 2015

Lemury dla The Palms, pingwiny i krem na migrenę.

Witajcie!
Strasznie mi ten czas ucieka. Obie szkoły(opiekun w domu pomocy i  opiekun medyczny)są dość absorbujące. Cóż narzekać nie będę, bo sam chciałam.
Szkoła The Palms z którą współpracuje otwiera nowa filie i zamówiła u mnie większą partię lemurów.
Dziergam sobie, dziergam i fotki wrzuciła, bo nie bardzo mam co pokazać. 
Jedynie w miedzy czasie na prośbę blogowej znajomej zrobiłam dwa pingwinki breloki.
Kiedyś miałam okropne migreny. Łapały mnie mniej więcej co dwa miesiące. Jest to coś okropnego czego nie można porównać ze zwykłym bólem głowy. W końcu zaczęłam trochę czytać na ten temat i przede wszystkim obserwować siebie. Nie jem żółtego sera, serków topionych, keczupu, gorzkiej czekolady(którą bardzo lubię)  nie pije alkoholu (lubię czerwone wino). Od ponad roku nie miałam migreny....
Kilka dni temu mnie i tak dopadła. Dlaczego? Trochę sobie popuściłam z unikaniem tego czego nie powinnam..
W takich sytuacjach nic nie pomaga. Nie ma sensu brać typowych przeciwbólowych tabletek. Natalka  poprzynosiła mi różne olejki, robiła ziołowe herbatki i nic.
W końcu mówi:
- No ja już sam nie wiem, ale tym sobie posmaruj.
-Co Ty mi to dajesz? -spytałam.
Krem ujędrniający i wyszczuplający?
- Spróbuj on fajnie chłodzi. 
Jak wiadomo tonący brzytwy się łapie. Posmarowałam sobie czoło i się położyłam na chwile. 
I wiecie co? Przeszło. 
Nie mam pojęcia czy ten krem działa wyszczuplająco, ale na ból głowy pomaga. Nie będę miała cellulitu na czole haha.  
Zrobiło się ciepło. Biedronka zafundowała nam nowe smaki lodów
brzoskwiniowo-śmietankowo-gruszkowe. 
Bardzo dobre. Polecam!
Pozdrawiam serdecznie, słonecznie 
i życzę udanego weekendu
Eve-Jank

poniedziałek, 21 października 2013

Lemury i film Niemożliwe.

Witajcie!

 Robię lemury dla The Palm i dlatego nie bardzo mam co pokazywać. Ileż można pokazywać w kółko to samo?

Jednak ostatnio poprosili mnie o zrobienie  trochę nietypowego zamówienie. Trzech sztuk dużych lemurów.
Maskotki mają po 40 cm. bez ogona.
Na zdjęciu dla porównania są lemury normalnych rozmiarów.

Jak się robi na szydełku to można czasem coś obejrzeć w miedzy czasie. 
Polecam film Niemożliwe oparty na faktach. 
Jest to historia rodziny która przeżyła tsunami w 2004 r. w Tajlandii. Nie będę się rozpisywać. Opis pod linkiem. 

 Myślę, że ten kto obejrzał to pewno nigdy już nie będzie narzekał na polskie szpitale. 

Pozdrawia i życzy udanego tygodnia 

Eve-Jank

poniedziałek, 26 września 2011

Koniec wakacji i zwierzaki dla The Palms

   Witajcie!


     Jak spędziliście weekend? Ja w szkole niestety i mnie się skończyły wakacje. W tą sobotę i niedzielę miałam pierwsze zajęcia. Fajnie było się spotkać ze znajomymi. Przez pierwszy rok nauki bardzo się zżyliśmy, serio. Trafiłam na naprawdę fajnych ludzi, albo tylko tacy zostali....Z kilkoma osobami miałam kontakt na wakacjach, ale tylko wirtualny....
     Wybaczcie mi, że nie zaglądałam do Was, ale po przyjściu do domu po 6 godzinach spędzonych przy komputerze nie bardzo miałam ochotę w domu jeszcze siedzieć...ale obiecuję,że nadrobię zaległości w tygodniu...
   Żeby nie było tak zupełnie bez zdjęć to pokaże Wam jeszcze kilka prac które robiłam w czasie wakacji dla szkoły językowej The Palms 
żyrafa
małpa
delfin
mysz

 Zwierzaków jest dużo więcej , ale na dziś coby nie zanudzić wystarczy...

                                                                    pozdrawia serdecznie
               i życzy udanego tygodnia

                                                                                                                Eve-Jank