niedziela, 18 czerwca 2017

Festyn,słoik i ranczo.

Witajcie!
Na naszym osiedlu z okazji 
Dnia Dziecka był organizowany festyn.
Ponieważ jestem członkiem grupy rękodzieła artystycznego "Tamborek Beskidzki",która to podlega pod  stowarzyszenie zostałam poproszona o pokazanie swoich prac i zorganizowanie warsztatów.
Moje stoisko.
W tym roku wymyśliłam warsztaty rysowania portretów.
Na sztaludze mój obraz. Chciałam pokazać, że nie tylko robię zabawki, plotę koszyki robię decoupage, ale również maluje
Niektórzy uczestnicy odeszli od tematu. Dobrze się bawili i to jest chyba najważniejsze.
W tak zwanym między czasie zrobiłam ozdobiłam słoik metoda decoupage.
Przeczytałam książkę.
Szczerze powiedziawszy jak dla mnie średnia. Może jednak przypaść do
gustu osobą, które nie lubią twórczości King'a. Jest realistyczna. Nie ma tu żadnych duchów, wampirów ani zjawisk nadprzyrodzonych. 
Nawet zdążyłam poleniuchować na ranczu u znajomych.
I to by było na tyle. Co by was nie zanudzić.

Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank 

Ps. Mam wakacje !!! Hura !!!

piątek, 2 czerwca 2017

Nowe misie,kartka i koszyczki zrobione przez moje podopieczne.

Witajcie !
Pokazuje ostatnio zrobione misie
na szydełku
Na urodziny dla koleżanki z pracy zrobiłam karteczkę
w środku miejsce na podpisy
Pokażę Wam jeszcze prace moich podopiecznych.
Koszyczki zrobiły panie w trakcie zajęć ze mną. Plotły pierwszy raz w życiu więc bądźcie wyrozumiali.
Zwłaszcza, że większość moich podopiecznych ma ponad 80 lat. 
Słoiczek zrobiła moja podopieczna Lidzia i dał mi w prezencie.

Pozdrawia Was serdecznie 
i życzy udanego weekend'u
Eve-Jank 

niedziela, 21 maja 2017

Szafeczka i prace moich podopiecznych.

Witajcie !
Ozdobiłam szafeczkę metoda decoupage.
Dawno mnie nie było. Trochę się u mnie pozmieniało.
Końcem kwietnia dostałam propozycję pracy jako opiekun w domu dziennego pobytu dla seniorów. Ponieważ robię szkołę terapeuty zajęciowego prowadzę też zajęcia plastyczne z podopiecznymi. Oto efekty.
Maki zrobione z bibułki z moimi podopiecznymi.
Maki ozdobiły stoły w jadalni.
W ramach zajęć zrobiliśmy też taka dekorację w jadalni.
Praca nie jest łatwa,ale daje dużo satysfakcji. 
Pracuje 8 godzin od poniedziałku do piątku. Po południami pracuje w drugiej pracy, a w weekendy mam szkołę. Dlatego ostatnio blog poszedł trochę w odstawkę. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Postaram się częściej pisać.

Pozdrawiam 
Eve-Jank 

czwartek, 27 kwietnia 2017

Słoiki decoupage i przeczytane książki.

Witajcie!
Zatęskniłam za decoupage 
i oto efekty:
W obroty poszły 
słoiki po kawie
a jeden powstał nawet na kawę
Ostatni słoik wykochany przez moją córkę. W końcu też ją wciągnęło decoupage'owanie

A teraz kilka przeczytanych ostatnio książek.
"...Nikt nigdy nie miał poznać tej tajemnicy. Przez 20 lat śmierć jej rodziców, agentów brytyjskiego wywiadu otacza zmowa milczenia....Co tak naprawdę stało się z rodzicami głównej bohaterki? ..."Trzyma w napięciu do ostatniej strony.Świetna zabawa 
"..Sto milionów dolarów. Tylko za co?  kim jest tajemniczy Amerykanin, który chce dostać taką sumę  pieniędzy? Jack Reacher wraz z agentami FBI i CIA na pewno się tego dowie. ..."Nie mogłam się oderwać..
Miałam opory co do przeczytania tej książki. Poleciła mi ją pani bibliotekarka.
Za bardzo nastawiałam się się na to, że jest to romans. Nie lubię takich książek. Lou traci prace. Dostaje ofertę opieki nad młodym mężczyzną sparaliżowanym po wypadku. Na początku jest przerażona, a potem?...
POLECAM !!!
Na podstawie książki w tamtym roku powstał film
Zanim się pojawiłeś (recenzja na filmweb)
Filmu jeszcze nie widziałam.
Koleżanka była na nim w kinie i była zachwycona. Może teraz po przeczytaniu książki może i ja obejrzę? Gra tam Emilia Clarke, która grała w terminatorze...

I to by było na tyle.

Pozdrawiam 
Eve-Jank

środa, 19 kwietnia 2017

Mały Książę i lis.

Witajcie!
Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie Małego Księcia.
Postać miała być wzorowana na nowej wersji z 2015 r.
 Mały Książę (pod linkiem recenzja)
foto z filmu
Lis miał być taki, którego dziewczynka w filmie nosiła pod pachą.

Zanim przystąpiłam do pracy razem z córkami obejrzałam film. 
Piękna wzruszająca opowieść oparta na książce lecz  umiejscowiona współczesnym świecie. 
Przyznam się Wam szczerze, że były momenty kiedy wszystkie trzy płakałyśmy.
Z całego serca polecam!!!
Warto obejrzeć z całą rodziną. Można powiedzieć, że to bardziej film dla dorosłych niż dla dzieci.
Daje do myślenia i refleksji co w życiu jest tak naprawdę ważne. 


Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank