czwartek, 1 grudnia 2016

Szopka, świnka morska i Elsa i Anna z krainy lodu oraz Ariel,skrzaty

Witajcie!
Czas ucieka. Święta coraz bliżej, a zamówień coraz więcej.
Zwierzątka do szopki oraz aniołek.
kolejna Święta rodzina.
Świnka morska z całym wyposażeniem. 
Siostry z Elsa i Anna z bajki 
Syrenka Ariel 
z bajki Mała Syrenka.
Na koniec pokażę skrzaty
Powstają one w między czasie jako odskocznia między zamówieniami.

Pozdrawiam Was serdecznie 
i zimowo
pa pa zmykam do szydełkowania

Eve-Jank

Ps. Jeszcze sporo mam do pokazania, ale co by nie zanudzić to reszta w nastepnej notce

piątek, 18 listopada 2016

Pan Króli, tygrysek, koteczki i aniołek.

Witajcie!

Raczki odpadają. Więc tak prędziutko pokażę co tam ostatnio powstało.
Pan Królik uszyty dla koleżanki. Będzie razem z nią prowadził zajęcia w szkole muzycznej Suzuki.
W torbie ma marchewkę gdyby zgłodniał od tego grania.
W szkole pewno będzie ciepło to się może rozebrać.
Tygrysek 
koteczki breloczki. 
A tak dla odstresowania zrobiłam malutkiego aniołka. Ot tak coś dla przyjemności w końcu.
I to by było na tyle. Nie chce Was zamęczyć. Prac jest dużo więcej, ale na dziś wystarczy.

Dobrej nocy 
życzy 
i udanego weekendu 
Eve-Jank 
Ps. A ja głupia znowu w szkole będę siedzieć w weekend

poniedziałek, 7 listopada 2016

Misie, postacie do szopki i wieniec.

Witajcie!
Wpadam na chwilę i tak prędziutko pokazuje co ostatnio zrobiłam. 
Pani Misiowa
Pan długonogi miś.
Misie Mikołajki.
Oraz na zamówienie powstały postacie do szopki.
Na koniec prosty wieniec zrobiony na cmentarz.

pa pa trzymajcie się ciepło.
pozdrawiam 
                                          Eve-Jank 

poniedziałek, 24 października 2016

To i tam to wszystkiego po trochu.

Witajcie!

Rzadko piszę, ale strasznie mi brakuje czasu.
W tygodniu praca i zamówienia, a w weekendy szkoła. 
Nie będę marudzić, bo mam co chciałam. 
Pokaże co ostatnio zrobiłam.
Młodszej córce uszyłam torbę.
Stara spódnica i jeansy. Warto nie raz zrobić porządki w szafie.
Powstały również małe lampiony ze słoików po jogurtach z biedronki.
Małe żółwiki.
Przydasiowy pojemnik zrobiony z 10 litrowego wiadra po farbie. Obrobiony jest szydełkiem, a w środku ma uszyty wkład z materiał. Całość jest ściągana i można to bez problemu wyprać.
Znajoma poprosiła mnie o zrobienie 5 sówek
oraz 5 słoników.
 Mają one zawisnąć na choince. 
Mam nadzieję, że jej 3-letni synek się ucieszy.
Przeczytałam ostatnio i polecam.
Książka całkiem realistyczna z małymi przebłyskami zdolnści parapsychicznych. 
Treść w skrócie:
".. Facet po wypadku zapada w śpiączkę i budzi się po 4 latach. 
Czy jego dziewczyna wytrzyma tą próbe czasu? Czy będzie na nego czekać..."
Na koniec pokażę wieniec, który zrobiłam na cmentarz.

Pozdrawiam serdecznie
i życzę udanego tygodnia.
                                               Eve-Jank

środa, 5 października 2016

Lemury dla szkoły the Palms, pojemnik do szycia,królisia, breloki i prezenty od Mirelli

Witajcie!
Uf wreszcie koniec. 
Lemury ubrane,wysłane. Na zdjęciu poniżej wszystkie 20 sztuk.
Na własne potrzeby zrobiłam pojemnik krawiecki.
Do jego zrobienia wykorzystałam plastikowe wiaderko po kilowym serze na sernik. Zrobiony jest na szydełku z włóczki. Pokrywka obszyta materiałem i wypchana, żeby można było wbijać igły.
Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie kotka breloczka.
Z rozpędu zrobiłam dwa. Będzie miała wybór
i misie breloka.
Z większych maskotek powstała królisia. Uszyta jest z polaru, a łapki ma zrobione na szydełku.
 Zdjęcia wychodzą koszmarnie przy takiej deszczowej pogodzie. Wybaczcie jakość.

Rzadko piszę. Strasznie mi czasu brakuje. Oczywiście od października zaczęłam nową szkołę policealną.
Tym razem kierunek "terapeuta zajęciowy" Znowu 2 lata. Dużo zajęć wszystkie weekendy zajęte włącznie z piątkami... 
Nie narzekam. Dam radę, bo chcę. 

Pozdrawiam deszczowo 
Eve-Jank