wtorek, 17 października 2017

Nie płacz Ewka...

Witajcie!

Zakończyła się moja praca na zastępstwo
  w 
domu dziennego pobytu dla osób starszych. 
Przez ostanie pól roku byłam tam opiekunem-terapeutą. 
Czasami na blogu pokazywałam prace jakie robiłam wspólnie z nimi.
Pożegnania nadszedł czas.
 Dostałam od podopiecznych 
piękny bukiet kwiatów 
oraz prezenty
 Był płacz, łzy. 
Nie myślałam,że aż tak zżyje się z tymi ludźmi, a oni ze mną.
Od koleżanek z pracy dostałam pięknego storczyka
Przygotowałam dla podopiecznych małe serduszka z papierowej wikliny,
oraz coś słodkiego.
Dla koleżanek z pracy zrobiłam szydełkowe breloki, którym nawet w tym całym zamieszaniu nie zrobiłam zdjęcia.

Coś do posłuchania co bardzo mi pasuje do dzisiejszego dnia. 
"Nie płacz Ewka " zespołu Perfect.
Nie wiem jeszcze co będę robić dalej. Oczywiście szukam pracy. Poskładałam CV i czekam.
A na razie do 23 października jestem na urlopie. Pogoda trafiła mi się świetna. 
Zaraz biorę psa i idę na długi spacer.

Pa Pa 
       Eve-Jank 

czwartek, 28 września 2017

Dzieje się

Witajcie!

Tęskniliście?
 Prawie miesiąc minął od ostatniego wpisu. 
Ciężko mi się zmobilizować żeby opublikować notkę. 
Po prostu czasu brak, albo chęci ? 
W każdym bądź razie dzieje się.
Z moimi podopiecznymi zrobiłam takie dekoracje.
Seniorzy przy pracy. Miło patrzeć na to skupienie.
Po pracy też coś tam powstaje.
Narysowałam dla koleżanki dwa portrety. Zostały one podarowane świadkom na jej ślubie.
Jeszcze taki szkic.
Na koniec pokażę zajęczyce.
I to by było na tyle. Trzymajcie się ciepło 
pa pa 

pozdrawia Eve-Jank

poniedziałek, 4 września 2017

Lemury dla The Palms, wiking,sówki,koszyk,prace podopiecznych i festyn.

Witajcie kochani!

Czas biegnie nieubłaganie. Patrzę na datę ostatniego wpisu i sama nie mogę uwierzyć, że minął prawie miesiąc.
Dopadło mnie kolejne lemurowe zamówienie dla Szkoły The Palms
Produkcja posuwa się do przodu.
Wcześniej w tak zwanym między czasie powstał wiking,
sowy breloczki,
koszyk z papierowej wikliny z kotkami.
W pracy razem z podopiecznymi zrobiłam obraz ze ścinków skaju.
oraz kwiaty z bibuły, które ozdobiły stoliki na jadalni
Kocham swoją pracę i moich podopiecznych. Szkoda, że niedługo będę się musiała z nimi rozstać.
Niestety pracuje tu na zastępstwo. 
W sierpniu miałam okazje prowadzić warsztaty na festynie co dało mi dużo satysfakcji.

Pozdrawiam Was serdecznie. Przepraszam za długą nieobecność.
Obiecuje się poprawić. 
Biegnę zobaczyć co u Was
Pa Pa 
 Eve-Jank

wtorek, 8 sierpnia 2017

Zaproszenie na wystawę, misie, żółw i portret ze zdjęcia.

Witajcie kochani! 

Zapraszam Was na wystawę moich prac oraz moich koleżanek.
Mnie można spotkać w Szczyrku w dniach 12, 15 oraz 20 sierpnia na dyżurach. Zobaczyć na żywo jak powstają moje maskotki.
Moje stoisko na wystawie.
Choć mało mam czasu to coś tam ciągle robię. Powstały misie,
żółw
Natomiast na zamówienie powstał portret na podstawie zdjęcia. Malowałam go farbami akrylowymi na gotowym podobraziu, płótnie.
 I to by było na tyle. 

Pozdrawia Was serdecznie
Eve-Jank 

niedziela, 16 lipca 2017

Szmacianki przytulanki, koszyk,misie.

Witajcie!
Uszyłam 4 lalki przytulanki
oraz uplotłam koszyczek z wikliny papierowej i
zrobiłam dwa szydełkowe misie.
Dzisiejszy poranek spędziłam tak:
Fajnie mieć wolny dzień i nigdzie się nie śpieszyć 

Pozdrawiam i życzę Wam udanego tygodnia
Eve-Jank

niedziela, 2 lipca 2017

Warsztaty malarskie i Akkiki zwiedza świat.

Witajcie!
Rzadko ostatnio piszę, ale dzieje się u mnie sporo.
Powstało trochę kwiatów z bibułki.
Niektóre posłużyły do zdobienia serduszek z papierowej wikliny.
 Centrum Kultury i Sztuki "Dwór Kossaków" w Górkach Wielkich 
organizował warsztaty malarskie.
 Jak widać udało mi się pojechać i dobrze się bawić.
Warsztaty były za darmo. Uczestnicy dostawali farby, podobrazia i mogli korzystać z rad artysty plastyka p.profesora Adama Molendy.
Mój obraz po trzech godzinach wyglądał tak. Niestety skończony nie będzie,bo swoje prace trzeba zostawić. Nie zabiera się ich ze sobą do domu. Taki jest warunek uczestnictwa w szkoleniu.
Fajnie się bawiłam. Dawno nie malowałam na takim dużym formacie w dodatku w plenerze. 
Lato w pełni, a ja jak na razie nie mam urlopu. Ciągnę dwie prace. We wrześniu się może wyjaśni co dalej...
Za to lemury zrobione przeze mnie jeżdżą po całym świecie.
Pod linkiem można śledzić jego wyprawy. Ponieważ Akkiki ma swój profil na Facebooku
Czasami mnie ktoś pyta dlaczego Akkiki ? Już tłumaczę. 
Akkiki po madagaskarsku to znaczy przyjaciel. Moje lemury biorą udział w autorskim programie nauki języków obcych dla dzieci stworzonym przez firmę The Palms
Z firmą tą współpracuje już od 6 lat czyli od początku.
Ech no trochę im zazdroszczę tego zwiedzania.

Ściskam Was serdecznie 
i życzę udanego tygodnia

Eve-Jank

niedziela, 18 czerwca 2017

Festyn,słoik i ranczo.

Witajcie!
Na naszym osiedlu z okazji 
Dnia Dziecka był organizowany festyn.
Ponieważ jestem członkiem grupy rękodzieła artystycznego "Tamborek Beskidzki",która to podlega pod  stowarzyszenie zostałam poproszona o pokazanie swoich prac i zorganizowanie warsztatów.
Moje stoisko.
W tym roku wymyśliłam warsztaty rysowania portretów.
Na sztaludze mój obraz. Chciałam pokazać, że nie tylko robię zabawki, plotę koszyki robię decoupage, ale również maluje
Niektórzy uczestnicy odeszli od tematu. Dobrze się bawili i to jest chyba najważniejsze.
W tak zwanym między czasie zrobiłam ozdobiłam słoik metoda decoupage.
Przeczytałam książkę.
Szczerze powiedziawszy jak dla mnie średnia. Może jednak przypaść do
gustu osobą, które nie lubią twórczości King'a. Jest realistyczna. Nie ma tu żadnych duchów, wampirów ani zjawisk nadprzyrodzonych. 
Nawet zdążyłam poleniuchować na ranczu u znajomych.
I to by było na tyle. Co by was nie zanudzić.

Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank 

Ps. Mam wakacje !!! Hura !!!

piątek, 2 czerwca 2017

Nowe misie,kartka i koszyczki zrobione przez moje podopieczne.

Witajcie !
Pokazuje ostatnio zrobione misie
na szydełku
Na urodziny dla koleżanki z pracy zrobiłam karteczkę
w środku miejsce na podpisy
Pokażę Wam jeszcze prace moich podopiecznych.
Koszyczki zrobiły panie w trakcie zajęć ze mną. Plotły pierwszy raz w życiu więc bądźcie wyrozumiali.
Zwłaszcza, że większość moich podopiecznych ma ponad 80 lat. 
Słoiczek zrobiła moja podopieczna Lidzia i dał mi w prezencie.

Pozdrawia Was serdecznie 
i życzy udanego weekend'u
Eve-Jank 

niedziela, 21 maja 2017

Szafeczka i prace moich podopiecznych.

Witajcie !
Ozdobiłam szafeczkę metoda decoupage.
Dawno mnie nie było. Trochę się u mnie pozmieniało.
Końcem kwietnia dostałam propozycję pracy jako opiekun w domu dziennego pobytu dla seniorów. Ponieważ robię szkołę terapeuty zajęciowego prowadzę też zajęcia plastyczne z podopiecznymi. Oto efekty.
Maki zrobione z bibułki z moimi podopiecznymi.
Maki ozdobiły stoły w jadalni.
W ramach zajęć zrobiliśmy też taka dekorację w jadalni.
Praca nie jest łatwa,ale daje dużo satysfakcji. 
Pracuje 8 godzin od poniedziałku do piątku. Po południami pracuje w drugiej pracy, a w weekendy mam szkołę. Dlatego ostatnio blog poszedł trochę w odstawkę. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Postaram się częściej pisać.

Pozdrawiam 
Eve-Jank