Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chomik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chomik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 listopada 2013

Chomik, świnka morska.

Witajcie ! 

Napisała do mnie mama dwóch dziewczynek z prośbą o zrobienie zabawek dla jej córeczek.
Jedna marzyła o chomiku szydełkowym.
Miał być taki sam jak ten, którego zobaczyła u mnie na blogu
w tym poście
Druga dziewczynka chciała mieć świnkę morską.
Miała mieć nosidełko, torbę z jedzeniem jak wszystkie moje poprzednie świnki.

Zabawki były odebrane osobiście. 
Piski i uśmiechy dzieciaków na widok maskotek bezcenny. Nie ma lepszego dziękuje.

Wszystkie moje maskotki są moimi autorskim projektami. Nigdy nie korzystam z gotowych wzorów.
Oto fotka z planu twórczego powstawiania chomika (he he jak to zabrzmiało)
Szybki projekcik. Przygotowanie materiału i zaczyna się produkcja. 

Fakt, że ostatnio to tylko powielam swoje dawne pomysły i nie tworze nic nowatorskiego. Jednak jak będzie trochę czasu to pewno powstanie coś zupełnie nowego, bo pomysły są.

Pozdrawia i życzy 
udanego poniedziałku
dla większości wolnego

 Eve-Jank

czwartek, 2 czerwca 2011

Chomik,koszyki z papierowej wikliny i gotowa bluzka

Witajcie!
 Uczę się. Serio! Koniec 2 semestru się zbliża. Nie mogę jednak żyć bez szydełkowania. Zrobiłam szydełkowego  chomika. Kiedyś już robiłam chomiki,ale poszły w świat. Chomik ma domek i torbę z jedzonkiem.

  Od dawna kusiła mnie papierowa wiklina.Oglądałam prace w necie. Potem znalazłam fajny tutorial w Szuwarkowie. Polecam tę stronkę jest tam kilka przydatnych poradników na zrobienie koszyków z papierowej wikliny.  
  Bałam się, że sobie nie poradzę i miałam rację. Łatwe to to nie jest. Najpierw wyglądało to tak:
A po skończeniu, pomalowaniu  i polakierowaniu lakierem bezbarwnym tak:
i drugi jeszcze bardziej koślawy.
Powiem szczerze "nie ma lansu" jak to mówi moja Natalka. Koślawe, nierówno wyplecione, ale jak widać jeden znalazł już zastosowanie. Wyszła totalna abstrakcja.
  Podziwiam każdego kto robi takie rzeczy i w dodatku wychodzą mu piękne równo wyplecione produkty.  Może następnym razem wyjdzie lepiej. Początki jak wiadomo zawsze są trudne. 

    Jeszcze pokaże Wam gotową bluzkę. Obiecałam pokazać skończoną no to jest. Proszę bardzo:
Jest jaka jest, ale przynajmniej jedyna w swoim rodzaju. Nie widziałam nikogo na ulicy kto by miał choć podobną i o to w końcu chodzi. Co nie? 

                                     Pozdrawia Was serdecznie 

Eve-Jank