Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farbowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farbowanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lutego 2013

Ugotowane bluzki.

Witajcie!

Postanowiłam odświeżyć swoją szafę. Różowy golf (uwierzcie nie jest to mój ulubiony kolor, ale dostałam go i ubierałam pod spód) zmieniłam w coś takiego:
Teraz podoba mi się dużo bardziej. W dodatku jest inny i czuje się tak jakbym sobie kupiła coś nowego.

Jeszcze bluzeczka, która przed metamorfozą była czerwona.  Teraz wygląda tak:
Takie ciuchy robiłam jeszcze w liceum. Bardzo tania i prosta metoda na zrobienie sobie czegoś oryginalnego.
Wystarczy kupić barwnik do tkanin, ocet, sól i wyszukać w domu jakiś bardzo duży garnek. Potrzebny będzie też kawałek sznurka do powiązania  materiału, mocnego naturalnego, który się nie rozciąga.
Jeżeli chcecie sobie zrobić takie bluzki to odsyłam Was do tego postu  opisałam tam dokładniej ten sposób farbowania. 

Pozdrawia i życzy udanego weekendu 
Eve-Jank

czwartek, 13 maja 2010

Bluzki na obiad

 - Co Ty tam gotujesz mamo? -zapytała moja Tuśka.
 -  To idź zobacz -odparłam
-Jak to dziwnie pachnie. Taki wielki garnek .O jej tu jakieś szmaty są ? Natalka choć zobacz-zawołała Tuśka 
-Tej naszej matce już chyba całkiem odbiło. Co to ma być obiad na jutro? -zawołała Natalka
-Nie nie obiad zobaczycie jutro co to jest ,a teraz idźcie spać-odrzekłam
 Tak to się zaczęło......a co ? Zaraz wam pokaże.
    Jak za 2 zł zrobić z trzech starych bluzek 3 nowe bluzki.

Co nam będzie potrzebne

  •  barwnik do tkanin (można kupić w sklepie chemicznym koszt około 2 zł.)
  • sznurek (musi być mocny np. szpagat albo mocny kordonek) 
  • ocet
  • sól
  • duży garnek (tkanina musi swobodnie pływać)
  • drewniana łyżka do mieszania


Bierzemy bluzki i wiążemy sznurkiem. Najprościej zrobić na środku takie hipisowskie kółko. Powstaje tobołek który moczymy w wodzie i wkładamy do garnka z barwnikiem i gotujemy około godziny z dodatkiem 2 łyżek soli(przepis farbowania jest na barwniku).
Zostawiamy do ostygnięcia .Przecinamy sznurki ostrożnie żeby bluzki nie przeciąć.Płuczemy w wodzie z octem dla utrwalenia.
Stary sposób ,a bardzo efektowne ciuchy można zrobić.Niepowtarzalne,jedyne w swoim rodzaju. Pamiętam jak byłam w średniej szkole to robiłam sobie takie ciuchy. Po ugotowaniu wyglądało to tak:
A gotowe tak :
 Polecam .Prosty sposób na odświeżenie starych ciuchów na wiosnę.
   W między czasie jak nie ma nic do zrobienia ,albo za mało czasu ,żeby zabrać się za coś większego to robię takie małe miśki na szydełku:
Mają one po 7 cm wzrostu . Można je przyczepić sobie do kluczy torby lub plecaka .Przeważnie idą na gratisy albo na prezenty dla zaprzyjaźnionych dzieciaków.
   I jeszcze czymś się pochwalę. Ostatnio mieliśmy rocznice ślubu cywilnego( w sumie mniej ważny i w zasadzie nie obchodzimy) .Nasze córki jednak pamiętały o tym i zrobił nam piękne kartki.O to one:
                                                                                    Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank