wtorek, 13 września 2016

Lemurowy zawrót głowy, zające, ziemniaki i coś.

Witajcie 
Strasznie ten czas pędzi. 
Dawno nie pisałam, bo ciężko się zmobilizować. A pokazać też nie bardzo jest co. Nudno u mnie.
Walczę z wielkim lemurowym zamówieniem dla szkoły The Palms.
20 sztuk lemurowych mordek czeka na ubranka.
Jakiś czas temu uszyłam zajączki. Na blogu ich jeszcze nie było.

Pamiętacie ziemniaka z tego POSTA ?
Zrobiłyśmy z Tuśka wykopki i oto nasze zbiory.
Moja córka ogrodniczka znowu coś posadziła i rośnie.
I to by było na tyle
pozdrawiam serdecznie 

Eve-Jank

piątek, 19 sierpnia 2016

Lemury i sowy stopery dla szkoły The Palms, słonecznik, ranczo.

Witajcie!
Praca wre. Zrobiłam dwa lemury dla szkoły The Palms
Lemur większy ma ruchome łapki. 
W środku ma konstrukcję zrobioną 
z drutu.
Maskotka ma pozować do zdjęć 
reklamujących szkołę.
Przed wysyłką zrobiłam mu sesję fotograficzną i zarazem próbę techniczną.
Dla szkoły The Palms 
powstały również
sowy stopery do drzwi.
wypełnione w środku mają być grochem.
Zamawiająca Pani sam sobie je wypełni. Ja uszyłam woreczki. Na zdjęciu widać wypchany woreczek. Musiałam zrobić próbę techniczną.
Sowę robiłam według tego rysunku, który przysłała mi p.Małgosia.
Ostatnie zamówienie to słonecznik naturalnych rozmiarów.
Ja z kwiatkiem.
Widzicie jaki jest duży?
 Na koniec pokażę Wam gdzie spędzam czas po pracy. Oczywiście jak tylko jest pogoda. Znajomi mają takie ranczo. 

Pozdrawiam serdecznie 
Eve-Jank