środa, 12 czerwca 2013

Królik, małpa i wisiory z zimnej porcelany.

Witam!
Przedstawiam Wam królika.
Uszyłam go z dzianiny. Oczka ma z czarnych guziczków, a nosek wyszyty. Spodenki zrobiłam na szydełku z włóczki. 
Nie nadałam mu imienia, bo był zrobiony na zamówienie.
Małpa zrobiona dla The Palms

Pochwalę się Wam jeszcze czymś nowym co zrobiłam jakiś czas temu, a jeszcze nie pokazywałam.
Wisiory są zrobione z zimnej porcelany. Przepis na tą masę pod linkiem znalazłam TU. Na 2 wisiorach jest decoupage, a na 3 moja własna twórczość.
Zaraziła mnie tą masą agawu, która robi cuda z tego tworzywa. Kilka rzeczy nawet od niej dostałam w ramach wymianki i mogłam je oglądać na żywo. 

Pozdrawia Was serdecznie 
Eve-Jank

Ps.  Jutro i w piątek walczę z florystyką. Przypominam o kciukach, bo każdy kciuk jest mile widziany.

42 komentarze:

  1. super królik małpka jest słodka wisiorki śliczne

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG! Wisiory świetne!! a królik i małpka zresztą też:))

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kciuki są, króliczek jest boski i super wisiory:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  4. maskotki śliczne, jak zawsze :) zaciekawiłaś mnie tą porcelaną, fajna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga to do dzieła :) na pewno stworzysz coś ślicznego.

      Usuń
  5. Porcelanowe wisiorki są śliczniutkie, królik i małpka wyjątkowe. Trzymam kciuki:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ursa dziękuje za kciuki i miłe słowa :)

      Usuń
  6. Twoje maskotki są takie przytulaśne! Czuję, że nie tylko wisiorki będziesz robić z porcelanki, bo dobrze Ci to wychodzi, a kciuki będę zaciskać, ile sił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonka całkiem możliwe, że pobawię się z tą masą na różne sposoby. Chciałam spróbować na czymś malutkim-pozdrawiam

      Usuń
  7. Kciuki trzymam - a króliki ostatnio są prawdziwą plagą (oczywiście pozytywną - ja też się przymierzam do królika tylko że Tildowego ;-))Masz rękę do przytulaśnych maskotek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje króliki są takie trochę wzorowane na tildach. Wykrój zrobiłam sama dlatego są one takie troszkę grubsze od tych tildowych..W nesie jest sporo wykrojów na tildowe króliczki i ubranka dla nich. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Odlotowe te wisiory ;). Małpka i królik też super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Małpka i królik są bardzo fajne. A przepis sobie przeanalizowałam i chyba zrobię sobie zawieszki do kolczyków, a przynajmniej spróbuję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania spróbuj to wcale nie jest trudne :)

      Usuń
  10. Królik boski, małpka też super, ale nie małp sie ogólnie trochę boje;)))
    Wisiory świetne, miałam okazję podziwiać na żywo!
    Ja się właśnie odstresowuję przed egzaminem buszując po blogach:))) Powodzenia!!!! I do zobaczonka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bulma bardzo słusznie trzeba się odstresować ;)

      Usuń
  11. Kciukole będę trzymać, nawet u nóg :D a króliczek słodziuchny, małpka także ;-) wisiory, hm, też fajne ;-) Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana miło, że o mnie pamiętasz :) Magda z tymi kciukami u nóg to już nie przesadzaj,bo jak będziesz chodzić? heh-pozdrawiam

      Usuń
  12. Królik i małpka przesłodkie! Wisiory porcelanowe prześliczne! Trzymam kciuki!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za miłe słowa i kciuki :)

      Usuń
  13. Bardzo fajne te wisiory.
    Mam pytanie odnośnie masy: czy ją się wypala, czy sama schnie? Bo zabrakło mi tej informacji w podanym przez Ciebie linku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ata jest kilka przepisów na ta masę. Akurat ten przepis co podałam w linku jest bez gotowania nawet w tytule masz. Na youtube znalazłam sporo filmików jak amerykanki robią porcelanę. Niektórzy do mikrofali dają na parę minut. Ata na początek spróbuj według tego przepisu, bo to wcale nie jest trudne i nie trzeba gotować -pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie, nie! Chodziło mi o to,czy wypala się ją po zrobieniu np. wisiora :)
      Ale już poczytałam i wiem, że wysycha sobie sama z siebie na wolnym powietrzu :-)

      Usuń
    3. Ata to już wiesz. Schnie kilka dni. Więc radze Ci poczekać z malowaniem i lakierowaniem, aż dobrze wyschnie.

      Usuń
  14. O raju! Jestem powalona Twoja porcelaną! Tez czytałam o tej zimnej porcelanie, ale zawsze zapominam o kupnie wazeliny. Sliczne maskoteczki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alex wazelina wcale nie jest Ci potrzebna. Można dać kilka kropli gliceryny, albo oliwki dla niemowląt. Pozdrawiam

      Usuń
  15. Wisiorki dzisiaj zwyciężają są piękne:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaintrygowałaś mnie tą zimną porcelaną. Czy to jest podobne w obróbce do modeliny i też jest takie twarde? Czy mi się tylko tak wydaje, czy też mają taki szklisty wygląd?
    Świetne wisiorki, no i oczywiście maskotki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne wisiorki :) I ja chyba się skuszę, bo wygląda to cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i polecam, bo to wcale nie jest trudne :)

      Usuń
  18. Ewo, kciuki już zaciskam ! Królik i małpka - cudne są :))) Lecę zobaczyć , co z tą porcelaną, bo wzbudziłaś moją ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie słyszałam do tej pory o zimnej porcelanie. Ładnie sie to to prezentuje :) Króliś uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zimna porcelana , ten termin kojarzył mi się z czymś niesamowicie skomplikowanym , okazuje się ,że się myliłam. Królik i małpa są rewelacyjne , wisiory również

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne wisiory, zafascynowała mnie ta masa!

    http://zielona-szkatulka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Wisiory wyszły CI piękne,te w drobne kwiatuszki najbardziej mi się podobają:) Cieszę się, że Cię zachęciłam do zabawy z zimną porcelaną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga ja Ci też bardzo dziękuje. Takich cudów jak Ty ja pewno nie zrobię, ale mam już trochę pomysłów. Pozdrawiam

      Usuń
  23. Wisiorki fajne. Ciekawa masa...może spróbuję.
    Trzymam kciuki:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe rzeczy!Pozdrawiam serdeczniutko!papa

    OdpowiedzUsuń
  25. Królik jest cudny!!! Porcelana...zimna porcelana, intrygujące...bardzo ciekawa sprawa, może i ja spróbuję:)))
    Kciuki trzymam, ale nie wiem czy jeszcze coś nimi pomogę bo już pewnie jesteś po...
    pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. guga- dzięki :) Masę polecam.Bardzo fajnie się z niej lepi. Trzymaj kciuki za wyniki :) W ogóle to w poniedziałek czyli jutro mam jeszcze egzamin z informatyki test ;) pozdrawiam

      Usuń
  26. Fajne te Twoje szydełkowe zwierzaki a o zimnej porcelanie nigdy nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za komentarz