poniedziałek, 3 września 2018

Torebka, koteczki, lalka i Mroczna wieża

Witajcie!
Zrobiłam małą szydełkową torebkę na własne potrzeby.
W prezencie dla koleżanki kotka zawieszkę.
Na prośbę znajomej czarnego kocura, 
a z rozpędu powstały jeszcze trzy kocie breloki.


W mojej pracowni powstała szmaciana lalka
Przeczytałam nową książkę Kasi Nosowskiej " A ja żem jej powiedziała"
Osoby, które od dawna zaglądają na mojego bloga wiedzą, że Stephen King jest moim ulubionym pisarzem.
Ostatnio zaczęłam czytać cykl powieści "Mroczna Wieża"
Przeczytałam pierwsze trzy tomy, a obecnie czytam czwarty.

Pa Pa dobrej nocy
pozdrawiam 
Eve-Jank

7 komentarzy:

  1. Robisz bardzo fajne maskotki, od razu widać,że to ty jesteś ich autorką.To twój styl.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo, Mroczna wieża brzmi bardzo mrocznie!
    Szydełkowce wyglądają na charakterrrne stworki:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna torebka i słodkie kociaki - użekł mnie pierwszy i czwarty - jak one patrzą oj ;) Nosowską mam w planach a bać się nie lubię mrocznych nadprzyrodzonych stron, bo jak mniemam autor w nich pozostaje ;)
    Pozdrawiam Ewo i niech lektura będzie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super,exstra jest to co zrobiłaś.Torebka super.pozdrawiam i dziekuje za odwiedzanie mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super prace, miłego czytania lektur ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Torebka w stylu retro fajna,a maskotki rewelacyjne,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za komentarz