niedziela, 25 listopada 2018

Szopki,lemury stroiki i moje nowe odkrycie -Simon Beckett.

Cześć Kochani!!!
Dawno mnie tu nie było. Dlaczego hymm. Prawda jest taka. Strasznie mi się nie chce. W dodatku nic nie mam na usprawiedliwienie swojego lenistwa. Może to wszystko przez ten Facebook ? Sama nie wiem?
Dobra ale skoro już tu jestem to coś pokażę. Dzieje się sporo.
Jak co roku o tej porze powstają postacie do szopki.

 Zdjęć tylko kilka. Zrobiłam 3 zestawy w tym roku szopkowe. Nawet nie zdążyłam obfocić wszystkiego. Jeżeli ktoś ciekaw to z poprzednich lat szopki można zobaczyć TU 
Robię lemury dla firmy The Palms
od 7 lat w ciąż to samo. Więc jak na razie mało ciekawie. 
Byłam w Krośnie w Centrum Dziedzictwa Szkła ( huta szkła) 
Cudowne magiczne miejsce gdzie można zobaczyć jak powstają wyroby artystyczne ze szkła. W ramach zwiedzania były też warsztaty malowania na szkle. 
Namalowałam sobie taki talerzyk
Brałam udział także w warsztatach malowania mandali w Domu Kultury również na szkle.
W pracy również działam rękodzielniczo. W mojej pracowni powstało ostatnio klika stroików, które zrobiłam razem z podopiecznymi.
Prac powstaje sporo, bo codziennie coś tworzymy. Nie wszystko obfocam ;) 
A teraz będzie kącik czytelniczy. 
Przeczytałam ostatnio i polecam:
Świetna biografia o Vincencie Van Gogh
Tego pisarza poleciła mi moja ulubiona bibliotekarka. Tak mi się spodobał jego styl, że sięgnęłam po następną 
i jeszcze po następną
na pewno na tym się nie skończy.

Pozdrawiam serdecznie
trzymajcie się ciepło i do zaś
Eve-Jank
Ps. Dotrwaliście do końca? Chyba łatwo nie było.


8 komentarzy:

  1. Uwielbiam twoje prace ale lemury skradły mi serce, koniecznie usze zrobić sobie na szydełku ale nie wiem jak? Gdzie mogę kupić twojego lemura? Tak chyba będzie szybciej by go mieć!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewo i Ty mówisz że Ci sie nie chce, a te wspaniałości to kto stworzył - przecież to istny wysyp lemurów i do szopki piękne komplety figurek :) I na dodatek jeszcze były warsztaty fajne i książka do podusi ( kiedyś miałam ochotę na tego autora) ojej i stroiki jeszcze urocze powstały :) I to niby nic ?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie to, że się nie chce. Ty poprostu jesteś baaaardzo zajęta. Przecież na te wszystkie cuda potrzeba czasu. Wspaniałe rzeczy robisz, podziwiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie wszystko jest superowe to co pokazałaś,a to że się nie chce to nie tylko Tobie,poprostu jesteśmy tak zalatani że jak jest chwila oddechu to naprawdę trzeba odpocząć.pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieważne w jakiej technice ale zawsze pięknie tworzysz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewo ! Tyle się u Ciebie dzieje !? Nie poświęcaj bloga za facebooka !!! Błagam !!! Wracaj do bloga !!!
    Stroiki cudne, a po książkę o Van Goghu to chętnie sięgnę. Pozdrawiam gorąco :)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za komentarz