Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciuchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciuchy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 listopada 2020

Sweter na drutach z prostokąta, żółwie, Czornyj, King i Coben.

                                                   Witajcie!!!

     Przeważnie dziergam na szydełku. Jednak ten sweter postanowiłam zrobiona na drutach. Ponieważ dzianina zrobiona na drutach jest mniej zbita i bardziej puszysta. Taki właśnie jest ten sweter, mięciutki i milutki. 

Jest on banalnie prosty do zrobienia. Wystarczy zrobić prostokąt na drutach i go odpowiednio zszyć. Dorobiłam kaptur, bo miałam dużo włóczki. Nie pytajcie jakiej, bo część spruta. Reszta zwinięta w kulki bez banderolki.   

Poniżej rysunek. W moim wypadku prostokąt miał wymiary 122 cm na 68 cm. Noszę rozmiar pomiędzy 42 a 44. Osoba szczuplejsza powinna zrobić mniejszy prostokąt.

Na youtube jest bardzo fajny filmik.
 
https://www.youtube.com/watch?v=4S9NAxAP3_o&t=1462s

Wszystko świetnie pokazane. Nawet jeżeli ktoś nie zna języka to sobie poradzi. Na wszelki wypadek skopiowałam też link do filmiku.
Mój sweter różni się jedynie tym, że ma kaptur, kieszonki i zapinany jest na guziki.
W miedzy czasie na szydełku zrobiłam trzy żółwie dla  koleżanki.

Jeszcze przeczytane książki w ostatnim czasie.
1 Max Czornyj -Wielbiciel uważam za jedną z lepszych jego książek. No dobra przeczytałam tylko kilka, ale z tych kilku ta podobała mi się najbardziej. Choć ogólnie pisze nieźle i fajnie się go czyta. 
2. Stephen King- Zielona Mila czytałam drugi raz albo trzeci? Stali bywalcy mojego bloga wiedzą, że jest to mój ulubiony pisarz. Książka świetna, a na jej podstawie powstał równie dobry film. Na okładce kadr z filmu. 
3.Harlan Coben -Schronienie świetna. Nie mogłam się oderwać, a to pierwsza część serii. 
Jak tylko będę miała okazję to przeczytam następne.
Polecam! Wszystkie trzy polecam!

 I to by było na tyle. Nie chce Was zanudzić.
Sporo rzeczy zrobiłam ostatnio, ale jakoś zdjęć nawet nie zdążyłam zrobić. 

Pozdrawiam Eve-Jank 

wtorek, 1 września 2015

Koszyki do łazienki, sukienki i żółw.

Witajcie !
Zrobiłam dwa koszyki do łazienki.
W niebieskich kolorach ponieważ w takiej tonacji mam łazienkę.
Jak się już wzięłam za plecienie to powstał większy koszyk  z pokrywką.

W mojej pracowni wróciła do łask stara dekoracja w wikliny papierowej.
Przeczytałam ostatnio dwie książki Dean'a Koontz'a
Obie polecam. Trochę sensacji,kryminału. Wartka akcja. Czyta się szybko. Przy okazji na zdjęciu prezentuje się nowy żółw.
Ponieważ upały nas nie opuszczają to uszyłam sobie dwie sukienki.
Świetnie się sprawdzają na wyjścia na basen. 
Na koniec pokaże Wam moje śniadanko. 
Cukinia z patelni pospana otrębami pszennymi i pokrojony pomidorek Pycha, na upały nie ma nic lepszego jak dla mnie.

Pozdrawiam po wakacyjnie 

Eve-Jank